LIP PRODUCT ADDICT TAG // #loveyourlipsweek

LIP PRODUCT ADDICT TAG // #loveyourlipsweek

Dzisiaj w ramach kolejnego dnia wyzwania #loveyourlipsweek postanowiłam odpowiedzieć na pytania zawarte w TAG-u który jakiś czas temu był bardzo popularny zarówno na blogach jak i youtube. A jako, że mamy tydzień poświęcony ustom to stwierdziłam, że ten TAG idealnie wpisuje się w tą tematykę. 

1. Ulubiony balsam/pomadka ochronna do ust

nuxe_ultranourisinglipbalm__900x900-side

Przez kilka lat nagminnie używałam tzw. miodku z NUXE, w roli pielęgnacji ust sprawdzał się wyśmienicie. Obecnie jednak w mojej kosmetyczce na stałe zagościł balsam z Guerlain i jestem z niego bardzo zadowolona. Oba produkty pięknie wygładzają i nawilżają usta, nałożone grubą warstwą na noc dogłębnie je regenerują i likwidują suche skórki. Więcej o obecnej pielęgnacji moich ust przeczytacie tutaj.

2. Najbardziej przykuwająca uwagę czerwień

2790273-side

Zdecydowanie MAC Russian Red! Jest to idealny odcień czerwieni który pasuje do każdej karnacji. Zawiera niebieskie tony więc przepięknie wybiela zęby i rozjaśnia karnacje. Dodatkowo pomadka ma wykończenie matowe więc utrzymuje się na naszych ustach bardzo długo, nie rozmazuje się i nie wylewa poza kontur. Russian Red pokochały również gwiazdy i często noszą ją na czerwonym dywanie. Jeśli chcecie zobaczyć porównanie czerwonych pomadek to zapraszam do tego wpisu.

3. Najlepszy luksusowy i drogeryjny produkt do ust

giorgio-armani-lip-maestro-drama-2016-collection-side

Najlepszym luksusowym produktem do ust jest niezastąpiony Armani Lip Maestro. Jest to hybryda trwałej i intensywnej pomadki z satynowym wykończeniem. Konsystencja jest lekka i kremowa, bardzo dobrze rozprowadza się na ustach. Delikatnie zastyga więc trwałość jest znakomita. W gamie kolorystycznej znajdziemy zarówno delikatne odcienie nude jak i ogniste czerwienie i fuksje. Niedawno pisałam o kolorze 502, więc jeżeli chcecie zobaczyć jak prezentuje się na ustach to zapraszam tutaj.

loreal-paris-infallible-mega-lip-gloss-all-shades-india

Jeśli chodzi o najlepszy produkt drogeryjny to L’OREAL wypuścił niedawno serię nowych błyszczyków w 3 wykończeniach: kremowym, matowym i mocno błyszczącym. Mnie najbardziej do gustu przypadła wersja matowa. Pigmentacja jest rewelacyjna, nowoczesny aplikator ułatwia nakładanie produktu na usta a trwałość zachwyca. Polecam kupić w obecnej promocji w Rossmannie bo cena standardowa jest dosyć wysoka.

4. Najlepsza pomadka z MAC

61domelm85l-_sy355_-side

Generalnie bardzo lubię pomadki MAC i mam ich sporo. Jeśli miała bym wybrać tylko jedną to postawiła bym na Modesty.  Jest to odcień brudnego różu który pasuje do każdego makijażu.

5. Najbardziej rozczarowująca pomadka

rimmel-the1

Jak dla mnie pomadki Rimmel The Only One. Okropnie podkreślają suche skórki i wszelkie nierówności. Dodatkowo mają jak dla mnie za mocny zapach który jest sztuczny i nieprzyjemny. Wykończenie jest średnie a trwałość znikoma.

6. Konturówka- TAK czy NIE?

golden-rose-dream-lips-lipliner

Tak, tak i jeszcze raz tak! Nie wyobrażam sobie pomalowania ust na ciemno bez użycia konturówki. Nie mam jednak ulubionej marki, zazwyczaj stosuję te z Golden Rose. Są tanie i mega trwałe, dodatkowo gama kolorystyczna jest ogromna.

7. Ulubiony błyszczyk

bobbi-brown-lipgloss

Nie przepadam za błyszczykami, jednak jak mam wybrać to postawiła bym na Bobbi Brown. Mają kremową konsystencje, delikatnie kleją usta ale dzięki temu dobrze się trzymają.

8. Coś ekstra!

lancome-juicy-shaker-2016-visual-3

Długo zastanawiałam się co w tym pytaniu umieścić. Padło na nowy produkt Lancome Juicy Shaker – hybrydę pielęgnacyjnego olejku z pigmentem. Na ustach jest niewyczuwalny, daje piękny połysk i dodatkowo przepięknie nawilża usta. Produkt innowacyjny, który każda z nas powinna spróbować.

Zachęcam Was do zrobienia tego TAG-u, z chęcią go przeczytam i dowiem się jakie produkty do ust polecacie.

Zajrzyjcie koniecznie do dziewczyn:

Agnieszka – aGwer 
Justyna – Okiem Justyny
Justyna – Hushaaabye
Olga – Apieceofally
Paulina – PaulinaBlog
Klaudyna – Ekstrawagancka
Ala – Ala Ma Kota

Mogą Ci się również spodobać

  • I ja wybrałabym do dwójki Russian Red <3 A miodek z Nuxe chcę wypróbować co raz bardziej!

    • Miodek NUXE idealnie sprawdzi się w okresie zimowym:)

  • Ekstra tag! Russian Red to klasyka 🙂

    • Dokładnie, pasuje każdemu 🙂 Może zrobisz u siebie ten tag?

  • Russian Red muszę kupić, chociaż przyznaję, że czerwony lubię mniej, niż różowy, więc zastanawiałam się bardziej nad Girl About Town 🙂 Konturóweczki z GR mam i ja i jestem super zadowolona, na pewno kupię więcej przy następnej wizycie w PL.
    A tak poza tym to udało mi się w końcu dodać Twojego bloga do listy czytelniczej 🙂 juuupi hurra 🙂
    Mówiłam Ci, że ten informatyk się nie zna, skoro napisał, że się nie da 😀

    • Wiem, wiem, że tobie bliżej do róży 🙂 Jeśli zastanawiasz się nad Russian Red a Girl About Town to przypuszczam, że częściej będziesz używać GAT 🙂
      Co do dodania bloga to się mega cieszę! Tak jak mówiłam ja się na tym nie znam a ten chłopak co robił mi przenosiny na to wygląda, że też nie 😀 Najważniejsze, że wszystko już jest ok :*

      • Myślę, że ostatecznie i tak obie do mnie trafią 🙂 A potem to juz kurde felek nie wiem, jakie inne mam kupować, bo kolory w ofercie Macowej się dla mnie kończą :DDD Wiem, że mam już dużo szmineczek, ale to jest taki mój mały bzik i jakoś nie potrafię sobie odmówić kolejnych:) Na szczęście taki bzik jest tylko z pomadkami, więc mój facet nie wystawi mi walizek za drzwi :DDD
        Cieszę się ogromnie, że już mi się Twój blog wyświetla. Wiem, że byłam dość upierdliwa z tym, ale jak mi na czymś zależy (a na tym, żeby normalnie Cię obserwować i mieć na liście mi zależało), to muszę być upierdliwa 🙂

  • Balsam z Nuxe mam na swojej liście już tyle czasu, że w październiku przyjdzie na niego pora. Russian Red dostałam w tym roku na urodziny i jestem absolutnie zakochana w tym kolorze!

    • Russian Red to jest jednak klasyka 🙂

  • Russian red i Faux są na mojej liście. Niedawno zapodziałam gdzieś balsam Nuxe:( Ostatnio miałam okazję kupić te błyszczyki Loreal, ale żaden kolor mnie jakoś nie zachwycił.

  • Mam chęć na ten balsam Guerlain 😉

  • Muszę kiedyś spróbować balsamu Nuxe, ale moje usta muszą jednak mieć codziennie kontakt z czymś, co zawiera mentol, bo inaczej mam z nimi problemy. 🙁 Chciałabym też kiedyś wypróbować w końcu jakąś pomadkę MAC’a, ale na co dzień raczej nie maluję ust, więc nie wiem, czy opłaca mi się taka inwestycja… 🙂 Ale te kolory, które pokazałaś są BOSKIE – pewnie podczas testowania w drogerii straciłabym głowę i jednak się na nie zdecydowała… 😀

  • Od niedawna goszczę w swojej kosmetyczce miodek Nuxe i bardzo go polubiłam 🙂 wiem, że latem skuszę sie rowniez na kultowy olejek z drobinkami 🙂