Makijaż mineralny // LILY LOLO

Makijaż mineralny // LILY LOLO

Do kosmetyków mineralnych podchodziłam do tej pory raczej sceptycznie. Nie pytajcie mnie czemu bo sama nie wiem, po prostu jakoś do mnie nie przemawiały a może po prostu lubię płynne podkłady na tyle, że te w formie sypkie nie były dla mnie atrakcyjne. Nigdy bym pewnie sama nie kupiła sobie produktów mineralnych (z perspektywy czasu muszę przyznać, że był to błąd). Dzięki Costasy mogłam wypróbować kilka produktów i wiecie co, polubiłam się z nimi na tyle, że zagościły na stałe w mojej rutynie makijażowej.

IMG_1121

„Je­ste­śmy nie­zwy­kle dumni, że możemy zapre­zen­to­wać Wam pro­dukty Lily Lolo. Jeste­śmy pewni, że poko­cha­cie je tak mocno jak my.

W dzi­siej­szych cza­sach kobiety mają coraz więk­sze wyma­ga­nia jeśli cho­dzi o maki­jaż. Chcą uży­wać kosme­ty­ków nie testo­wa­nych na zwie­rzę­tach, odpo­wied­nio dbać o swoją skórę i po pro­stu wyglą­dać pięk­nie. Sama mia­łam takie wyma­ga­nia, a ponie­waż nie udało mi się zna­leźć niczego co by im w 100% spro­stało, posta­no­wi­łam stwo­rzyć Lily Lolo.

W ciągu ostat­nich kilku lat pro­dukty mine­ralne sztur­mem zdo­były rynek kosme­ty­ków do maki­jażu. W cza­sach gdy kosme­tyki mają nie tylko speł­niać swoją funk­cję, ale też być jak naj­bar­dziej natu­ralne i jak naj­mniej szko­dzić cerze, Lily Lolo sta­nowi oczy­wi­sty wybór. Nasze klientki, pro­fe­sjo­nalne wiza­żystki i gwiazdy odna­la­zły oto swoją kosme­tyczną zie­mię obie­caną – w końcu poja­wiły się kosme­tyki, które nie draż­nią skóry, nie zapy­chają porów, są natu­ralne, łatwe w apli­ka­cji oraz ide­al­nie nadają się nawet dla osób o naj­bar­dziej wyma­ga­ją­cej cerze skłon­nej do aler­gii.

Nic dziw­nego, że nasze naj­wier­niej­sze klientki pod­cho­dzą do tego wszyst­kiego z rów­nie wiel­kim entu­zja­zmem co my. Sta­ramy się roz­wi­jać, by w jesz­cze więk­szym stop­niu speł­niać ich ocze­ki­wa­nia. Jed­nak jedna rzecz ni­gdy na pewno się nie zmie­ni– zawsze będziemy uży­wać wyłącz­nie naj­lep­szych jako­ściowo skład­ni­ków i będziemy się trzy­mać z dala od szko­dli­wych i zupeł­nie nie­po­trzeb­nych sztucz­nych sub­stan­cji, które zna­leźć można w wielu pro­duk­tach kosme­tycz­nych.

Na­zwa Lily Lolo pocho­dzi od imion moich sióstr – Lisy i Lor­ra­ine. Lily Lolo to praw­dzi­wie rodzinna firma. Nasze pod­sta­wowe prio­ry­tety to miłość, sza­cu­nek i naj­now­sze mine­ralne inno­wa­cje. Witamy w naszej rodzi­nie!”

Vikki Kha­n
Zało­ży­cielka Lily Lolo oraz entu­zjastka maki­jażu

IMG_1248

Kosmetyki które posiadam to:

  • podkład w odcieniu Warm Peach jasny mineralny podkład o ciepłym kolorycie dla cery jasnej.
  • puder Translucent Silk, transparentny mineralny puder o jedwabistej konsystencji, który dzięki zawartości rozpraszającej światło miki, optycznie redukuje widoczność drobnych zmarszczek oraz niedoskonałości.
  • brązer Miami Beach to jasny, półmatowy odcień o średniej pigmentacji.
  • róż In The Pink to klasyczny, lekko połyskujący, dość intensywny odcień w kolorze chłodnego różu
  • rozświetlacz Star Dust to połyskujący puder rozświetlający, który idealnie sprawdzi się, gdy będziesz chciała podkreślić kości policzkowe lub łuk brwiowy
  • pomadka Romantic Rose w odcieniu intensywnego różu sprawi, że usta staną się ponętne i zmysłowe

Kosmetyki mineralne nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków, wypełniaczy, syntetycznych substancji zapachowych i konserwantów. Szczycą się tym, że są idealne do cery problematycznej, ponieważ nie powodują wysypu niedoskonałości i nie zapychają porów.

Podkład wygląda na skórze bardzo naturalnie, jednak trzeba uważać z ilością nakładaną na twarz bo zbyt duża spowoduje efekt pudrowy (łatwy do ściągnięcia, wystarczy spryskać twarz mgiełką lub wodą termalną). Najlepiej aplikuje się go pędzlem typu kabuki albo takim który ma zbite włosie. Niewielką ilość wysypujemy na wieczko, dobrze wtłaczamy w pędzel a następnie kolistymi ruchami rozprowadzamy równomiernie. Podkład utrzymuje się na twarzy cały dzień, nie wymaga przypudrowania, nie ściera się i nie podkreśla porów. Należy jednak pamiętać, że nie jest to produkt mocno kryjący, jednak krycie można delikatnie budować. 

Puder transparentny Translucent Silk idealnie współgra z wszystkimi płynnymi podkładami jakie posiadam. Jest niesamowicie drobno zmielony, przez co dobrze nakłada się na pędzel i rozprowadza na twarzy. Jak zobaczycie na zdjęciu poniżej pięknie odbija światło i stwarza efekt wygładzonej i promiennej cery. Dzięki niemu zapomniałam o drobnych liniach na czole a każdy makijaż zyskuje na świeżości. 

IMG_1269

IMG_1270

Rozświetlacz, róż i brązer to trio niemalże idealne. Pięknie ze sobą współgrają i dopełniają się na twarzy. Miami Beach to idealny produkt do ocieplenia naszej skóry. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że jest pomarańczowy jednak po kilku użyciach i nabieramy wprawy i dużo łatwiej się nim maluje. Pigmentacja jest ok, jednak żeby uzyskać wyraźny efekt musimy nałożyć kilka warstw. Jest to ogromny plus dla posiadaczek bardzo jasnej karnacji. In The Pink czyli klasyczny delikatny i naturalny róż. Pięknie podkreśla policzki i nadaje lekkość. Star Dust jak na rozświetlacz przystało pięknie połyskuje i opalizuje, jednak efekt jest na tyle subtelny, że pokochają go nawet największe przeciwniczki błysku. Gwiezdny pył tworzy na twarzy mgiełkę rozświetlenia.

IMG_1271

Szminka Romantic Rose jak sama nazwa wskazuje jest niesamowicie subtelną i romantyczną różą. Formuła jest kremowa, dobrze rozprowadza się na ustach. Kolor jest dobrze napigmentowany i podczas aplikacji nie robi smug ani prześwitów. Nosi się komfortowo.

IMG_1277

IMG_1173

Od lewej: pomadka Romantic Rose, podkład Warm Peach, rozświetlacz Star Dust, puder Translucent Silk, brązer Miami Beach, róż In The Pink

Poniżej możecie zobaczyć cały makijaż. Wygląda on niesamowicie naturalnie i lekko, nasza skóra jest wyrównana, wygładzona ale nie ma efektu brzydkiej, pudrowej maski. Brązer, róż i rozświetlacz pięknie przechodzą między sobą. Kolor pomadki jest neutralny i idealnie pasuje do dziennego makijażu. Ogólnie całość wygląda pięknie!

Wszystkie składy, ceny oraz dokładne opisy znajdziecie na stronie www.costasy.pl

IMG_1231

IMG_1233

IMG_1217

Jestem ciekawa jakie Wy macie opinie o kosmetykach mineralnych. Może polecicie mi coś jeszcze? 

Mogą Ci się również spodobać

  • I ja niedawno zaczęłam przygodę z Lily Lolo i uwielbiam efekt jaki daje mi podkład 🙂 Obłęd!

    • A jaki mas kolor podkładu?

      • Też Warm Peach, jest idealny jak złapałam trochę słońca 🙂 Na jesień i zimę będę polowała na coś jaśniejszego 😉

  • Uwielbiam minerały Lily Lolo 🙂 Powoli zaczyna mi się z ich kosmetyków robić niemała kolekcja, ale każdą rzeczą jestem zachwycona! 🙂 Piękna jesteś!

    • Też bardzo polubiłam kosmetyki Lily Lolo i używam ich niemalże codziennie 🙂

  • Piękny ten makijaż ♥

  • Ja najbardziej lubię mineralne podkłady, bo to wreszcie jakieś sensowne rozwiązanie dla mojej tłustej cery 🙂

  • Przepiękne kolory! Absolutnie moje <3

  • Ładny makijaż;)