ULUBIEŃCY MARCA // GIVENCHY, CLINIQUE, BENEFIT, ARTEGO

ULUBIEŃCY MARCA // GIVENCHY, CLINIQUE, BENEFIT, ARTEGO

Wiem, że mamy już połowę kwietnia ale mimo to zapraszam Was na post z ulubieńcami marca. Jak wiecie tego typu wpisy nie pojawiają się regularnie ale jak już się pojawią to możecie mi wierzyć, że są w nich zamieszczone naprawdę rewelacyjne kosmetyki, które gorąco polecam. 

1220962-1

Jeśli chodzi o kolorówkę to ostatnimi czasy stawiam na mega naturalny makijaż. Podkład, brązer/róż, delikatne usta i mocno wytuszowane rzęsy to podstawa każdego dnia. Mamy już wiosnę, lato zbliża się wielkimi krokami więc  zaczynam stawiać na lekkie podkłady i kremy BB. W tym przypadku rewelacyjnie sprawdził się u mnie BENEFIT BIG EASY. Jest to niesamowicie udana hybryda podkładu i kremu BB/CC. Konsystencja jest sucha i pudrowa (niektórym może przypominać niektóre bazy pod makijaż), dobrze rozprowadza się na skórze i blenduje. Niesamowite jest to, że Big Easy po nałożeniu jest całkowicie matowy, po chwili przechodzi w satynę i tak już pozostaje, czasami jak moja skóra jest bardziej sucha niż normalna nie muszę go nawet pudrować. Nie podkreśla porów i nierówności skóry, dobrze się utrzymuje i nie ściera w ciągu dnia. A i jak na lekki podkład/krem BB bardzo ładnie kryje wszelkie zaczerwienienia i niedoskonałości.

1220976-1-1024x741

1220971-1

Z marką Clinique mam love-hate relationship. Niektóre kosmetyki uwielbiam (i muszę przyznać, że znacznie częściej jest to kolorówka) a niektóre u mnie się niestety zupełne nie spisały (głównie pielęgnacja). W tamtym roku głośno zrobiło się o pomadkach Lip Pop – sama mam 5 odcieni i noszę je namiętnie (tutaj możecie zobaczyć relację ze spotkania z marką i prezentację wszystkich odcieni). Obecnie marka wprowadziła 3 nowe produkty do gamy Lip Pop a jednym z nich są kolorowe balsamy Pop Glaze Sheer Lip Colour + Primer. Pomadka posiada lekką formułę i wbudowaną bazę. Wykończenie jest półtransparentne więc z łatwością nałożymy produkt nawet bez lusterka. Dodatkowo pomadka jest niewyczuwalna podczas noszenia i przepięknie nawilża usta. 

Ostatnim kosmetykiem kolorowym który podbił moje serce jest puder brązujący z GIVENCHY Croisière healthy glow. Zatrzymajmy się chwilę przy przepięknym tłoczeniu, to małe czarne opakowanie skrywa działo sztuki, aż szkoda było mi dotykać go pędzlem. Brązer ma wyjątkową konsystencję, nie zawiera talku więc jest delikatnie „mokra”, żelowa (nie kremowa), jednak podczas aplikacji pracuje się z nim dokładnie tak samo jak z produktem pudrowym. Puder można nakładać na całą twarz, stosować go do ocieplania lub konturowania. Dzięki możliwości stopniowania idealnie nadaje się do każdej karnacji i zawsze wygląda olśniewająco. 

Jeśli chodzi o pielęgnację to w marcu zachwyciły mnie dwa produkty. Pierwszym jest najnowszy krem pod oczy CLINIQUE PEP-START. Jest lekki (nadaje się zarówno na dzień jak i na noc) a zarazem treściwy (nie mylić z tłustym). Szybko się wchłania, przepięknie nawilża skórę pod oczami, rozjaśnia ją i sprawia, że wygląda promiennie i młodo. Końcówka zakończona kulką pomada w aplikacji i dodatkowo delikatnie masuje. 

Drugim jest Easy Care T Dream Mask maska odbudowująca z ARTEGO. Zawiera keratynę i proteiny jedwabiu, dogłębnie nawilża i regeneruje nasze włosy. Nakładam ją zazwyczaj na ok. 30 min i po tym czasie moje włosy są jak nowe. Stają się mocne, lśniące, nie rozdwajają się i nie kruszą. Śmiało mogę powiedzieć, że efekt jest podobny do zabiegu OLAPLEX – nie żartuję, więc koniecznie ją przetestujcie. Maska dostępna jest w dwóch pojemnościach, ja na razie kupiłam mniejszą ale już wiem, że ogromna 500 ml butla jak najszybciej po zużyciu wyląduje u mnie w łazience. 

1220979-1

Poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się podkład i brązer. Na pierwszym zdjęciu mam pomadkę w odcieniu Melon Drop Pop a na drugim Sugar Plum Pop. Który kolor podoba Wam się bardziej?

_1230229

_1230244

Dajcie mi znać czy znacie któryś z powyższych produktów. Koniecznie napiszcie mi jakie kosmetyki polubiłyście w marcu, może znajdę coś fajnego dla siebie.

Mogą Ci się również spodobać

  • Iwetto

    Byłam ciekawa tego produktu pod oczy Clinique. Dobrze wiedzieć, że polecasz 🙂

    • www.tbof.pl

      Polecam, polecam koniecznie przetestuj 🙂

  • Mam ten krem pod oczy z Clinique. Jest całkiem nie zły. Forma aplikacji jak najbardziej na plus. Ale suma summarum nie przebija mojego ukochanego kremu z avocado od Kiehl’s 🙂

    • www.tbof.pl

      A widzisz miałam avocado od Kiehl’s i mnie on nie porwał, tzn. był bardzo fajny ale na dzień zdecydowanie za tłusty 🙂

      • Serio? U mnie bardzo szybko się wchlanial i pod makijaż się świetnie nadawał 🙂

        • www.tbof.pl

          No niestety na dzień był trochę za ciężki, ale na noc idealny.

  • Niczego nie znam, ale Givenchy bym przygarnęła 😉

    • www.tbof.pl

      Polecam brązer jest naprawdę fajny 🙂

  • Pierwsza pomadka kolorem idealnie trafia w mój gust! 🙂

    • www.tbof.pl

      Ideala na lato 🙂

  • W moim przypadku dobrze sprawdza się i kolorówka i pielęgnacja Clinique 🙂

    • www.tbof.pl

      O widzisz, ja z pielęgnacją muszę być bardzo ostrożna 🙂

  • Blanka Budzińska

    Mam ten „BB” z Benefitu i też go bardzo lubię, bo fajnie matuje 🙂

    • www.tbof.pl

      No właśnie się zdziwiłam, że niby BB a daje taki fajny mat 🙂

  • Melon Drop Pop zdecydowanie trafia do mnie bardziej 🙂 uwielbiam takie kolory! Ja mam tylko jedna pomadkę z Clinique w typowo nudowym kolorze i bardzo ja lubie 🙂 w pielęgnacji niestety dość sporo produktów mi sie nie sprawdziło…

    • www.tbof.pl

      No widzisz cos w tej pielęgnacji jest nie tak 🙁 a szkoda

  • Ślicznie wyglądasz:) Puder Givenchy wygląda zachęcająco 🙂

  • Zaciekawił mnie Benefit Big Easy, właśnie czegoś takiego szukam na lato 🙂

  • Tymi szminkami też jestem oczarowana, piękne kolory i świetne wykończenie.

  • Brązer prezentuje się znakomicie! Skoro tą maska można osiągnąć efekt jak po olaplex to może się skuszę. =)

  • Madziak k

    piękny makijaż, subtelny, lekki i dziewczęcy 🙂 stawiam na podobne rozwiązanie, czasem dorzucę jeszcze mocny akcent na usta 🙂

  • kremik pod oczy clinique mam w planach. Głównie z uwagi na peptydy które zawiera. W obu kolorach Pop jest Ci do twarzy 🙂 są tak subtelne, że chyba większości osób będą pasować

  • Też polubiłam ten kremik pod oczy, ale pomadki są Woow! Uwielbiam ich formułę i tojak bosko na ustach wyglądają! <3