NEW IN SEPHORA – 20% // CHANEL, URBAN DECAY, DIOR, GUERLAIN, ESTEE LAUDER

NEW IN SEPHORA – 20% // CHANEL, URBAN DECAY, DIOR, GUERLAIN, ESTEE LAUDER

W ostatnim czasie drogerie i perfumerie zasypują nas wszelkiego rodzaju promocjami i zniżkami. Wszechobecny szał na obniżkę -49% w Rossmannie mnie nie dotyczy, ponieważ na chwilę obecną nie jestem zaciekawiona żadną nowością która pojawiła się w drogerii – na moje szczęście. Nie mogłam jednak przejść obojętnie obok dni VIP które były w Sephora na początku kwietnia. Z racji, że dawno nie robiłam zakupów oraz wykończyłam sporo produktów pozwoliłam sobie trochę zaszaleć.

_1230386

Do Sephora wybrałam się przy okazji spotkania i warsztatów z marką Dior. Makijażysta przedstawił mi obecne trendy, asortyment marki (który w sumie nie był mi obcy) i wykonał makijaż. Makijaż nie był zależny ode mnie i zgodziłam się na to co wymyślił makijażysta. Efekt możecie zobaczyć kilka zdjęć niżej. Po spotkaniu pobuszowałam chwilę w perfumerii i wpakowałam do koszyka kilka produktów. 

Postanowiłam w końcu przetestować podkład o którym mówi chyba cały internet – CHANEL VITALUMIERE AQUA. Stwierdziłam, że powinien spisać się idealnie w okresie wiosenno/letnim. Jest delikatny, niewyczuwalny na twarzy, przepięknie ujednolica koloryt i utrzymuje się idealnie przez cały dzień. Mój kolor na chwile obecną to B10, najjaśniejszy.

Następnie postanowiłam zaopatrzyć się w kolejny kultowy produkt ale tym razem do ust – DIOR LIP MAXIMIZER. Jest to błyszczyk którego głównym zadaniem jest powiększenie ust, jednak ja uważam, że sprawdza się rewelacyjnie gdy mamy suche i spierzchnięte wargi. Kolagen i kwas hialuronowy dogłębnie nawilża i przywraca komfort a mentol nadaje uczucie chłodu.

Ostatnim, w sumie nieplanowanym kosmetykiem jest rozświetlacz z najnowszej kolekcji URBAN DECAY AFTERGLOW w kolorze SIN. Cóż mogę powiedzieć, piękny odcień, cudowna konsystencja i efekt tafli na skórze. 

_1230387

_1230388

_1230390

Poniżej możecie zobaczyć makijaż wykonany przez makijażystę Dior. Czy mi się podoba? – nie do końca, nie jest to zupełnie mój klimat bo na co dzień nie maluję prawie w ogóle oczu, raczej stawiam na mocne usta. Tutaj niestety oczy wychodzą na pierwszy plan i sprawiają według mnie wrażenie mniejszych i zmęczonych. No nie wiem, dajcie znać co sądzicie.

13001084_995703760519260_3116544015374077078_n

Jeśli chodzi o pielęgnację to postanowiłam kupić krem do twarzy DIOR HYDRA LIFE SORBET. Do tej pory używałam kremów z Origins (zarówno na noc jak i na wieczór) ale niestety moja skóra się z nimi nie polubiła i na noc powędrował do mamy a na dzień do narzeczonego. Nie miałam niczego „na zapas” więc skuszona pozytywnymi opiniami i rewelacyjną konsystencją skusiłam się na nawilżający sorbet. Jeszcze go nie otworzyłam bo chcę zużyć kilka próbek ale na dniach na pewno wezme go w obroty.

Ostatnim produktem jest serum ESTEE LAUDER CLEAR DIFFERENCE. Miałam go już w tamtym roku i byłam bardzo zadowolona, więc postanowiłam kupić go ponownie. Serum dobrze radzi sobie z domykaniem moich porów i z niwelowaniem drobnych podskórnych niedoskonałości. Dodatkowo nie wysusza skóry a jedynie delikatnie ją złuszcza – nie jest więc bardzo inwazyjne. 

_1230396

_1230402

Jedynym produktem nie z Sephora są perfumy GUERLAIN PERA GRANITA – najnowszy zapach w gamie AQUA ALLEGORIA. Mimo posiadania naprawdę sporej ilości perfum postanowiłam sprezentować sobie nowy zapach na lato. Pera Granita to radosna, świeża i owocowa woda toaletowa. Bergamotka, gruszka i soczyste cytrusy sprawiają, że czujemy się jakbyśmy były w ogrodzie pełnym owoców i kwiatów – cudo, koniecznie powąchajcie! Dodatkowo wykorzystałam 3 bony w Douglas i kupiłam perfumy ze zniżką -120 zł czyli prawie połowę taniej. Dajcie znać czy chcecie post o perfumach idealnych na wiosnę.

 

_1230378

I to by było na tyle. Nie powiem, że nie kusi mnie jeszcze kilka kosmetyków ale poczekam na kolejne  dni VIP. Napiszcie mi co Wy kupiłyście w ostatnim czasie oraz czy znacie któryś z powyższych produktów.

Mogą Ci się również spodobać