CZERWIEŃ IDEALNA // CATRICE MATTador & Behind The Red Curtain

CZERWIEŃ IDEALNA // CATRICE MATTador & Behind The Red Curtain
Każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczce chociaż jedną czerwoną pomadkę. Czerwone usta podkręcą każdy makijaż i strój, nadadzą twarzy wyrazistość. Wiem również, że wiele kobiet boi się czerwieni, ponieważ może być to kolor dosyć uciążliwy podczas jedzenia i picia – warto się jednak troszkę pomęczyć dla tak spektakularnego efektu 🙂

Dzisiaj mam dla Was dwie propozycje od CATRICE. Jedną matową a drugą bardziej satynową. Obie prezentują się cudownie, są mega komfortowe w noszeniu i ja osobiście mogła bym w nich chodzić codziennie.

 

 

140 BEHIND THE RED CURTAIN to nowa szminka z serii ULTIMATE STAY – „Silna i wyrafinowana. Intensywne kolory i modne satynowo-matowe wykończenie. Intensywnie napigmentowana trwała formuła zapewnia wysokie krycie, a równocześnie nie wysusza delikatnych ust. Dostępna w 8 odcieniach. CENA 20,99 zł” Jest to piękna klasyczna czerwień i satynowym wykończeniu. Dobrze się aplikuje, jednak potrzebowałam pędzelka aby dokładnie wyrysować kącik. Utrzymuje się przyzwoicie, nie rozciera się i nie wylewa poza kontur. Niestety lubi odbijać się na szklankach i ubraniach.
350 MATTador pochodzi z klasycznej serii ULTIMATE COLOUR – „Absolutna klasyka. Pomadka sprawia, że usta przyciągną spojrzenia dzięki wysokiej pigmentacji i intensywnym odcieniom. Gładka kremowa formuła pielęgnuje usta i zapewnia cudowne trwałe wykończenie. Gama składa się z 14 odcieni. CENA 16,99 zł” Jak dla mnie jest to absolutny hit. Piękna matowa czerwień która niesamowicie długo się utrzymuje, rewelacyjnie rozprowadza dzięki kremowej konsystencji i nie przesusza ust. Komfort noszenia = 100%

 

 

 

Po lewej znajduje się BEHIND THE RED CURTAIN  a po prawej MATTador.

 

 BEHIND THE RED CURTAIN na ustach …

 

… i MATTador.
Poniżej kolejność jest dokładnie taka sama, po lewej BEHIND THE RED CURTAIN  a po prawej MATTador.

 

Jestem ciekawa które wykończenie bardziej do Was przemawia. Ja jako fanka matów zakochałam się w MATTadorze od pierwszego wejrzenia i jak na czerwoną pomadkę to noszę ją bardzo często. Jak widzicie to czerwonych usta nie potrzeba nawet makijażu, jedynie ujednolicona cera, odrobina brązera i delikatnie podkreślone brwi – efekt wow gotowy 🙂

Mogą Ci się również spodobać