PIELĘGNACJA CIAŁA JESIENIĄ // NUXE, EVREE, WELLNESS&BEAUTY

PIELĘGNACJA CIAŁA JESIENIĄ // NUXE, EVREE, WELLNESS&BEAUTY
Jesień nie jest dla naszej skóry łaskawa. Niska temperatura, wiatr i deszcz sprawiają, że staje się szorstka i przesuszona. Dlatego ważne jest stosowanie delikatnych środków myjących oraz bogatych balsamów do ciała i kremów do rąk. Dzisiaj chcę przedstawić Wam kilka moich perełek bez których nie wyobrażam sobie zimowej pielęgnacji. 

EVREE MAX REPAIR regenerujący krem do rąk do skóry suchej i bardzo suchej idealnie spisuje się do stosowania na co dzień. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstw ani uczucia lepkości, idealnie nawilża i wygładza skórę. Zawiera olejek arganowy, olejek avocado, d-panthenol i emolienty roślinne – te składniki regenerują spierzchniętą skórę, przywracają jej miękkość i elastyczność. Dodatkowym atutem tego kremu jest niska cena i dobra dostępność, polecam! 

NUXE REVE DE MIEL balsam do ciała do skóry suchej i wrażliwej. Odbudowuje płaszcz hydrolipidowy skóry, koi i regeneruje. Niesamowicie dobrze nawilża a jednocześnie szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, nie wiem jak wy ale ja strasznie nie lubię jak balsam, krem czy masło do ciała pozostawia nieprzyjemny lepki film na skórze. Nie lubię na lepką skórę ubierać pidżamy ani kłaść się do łóżka, ponieważ mam wrażenie, że dosłownie każdy paproch się do mnie przyklei. Na szczęście z balsamem Nuxe nie mam takiego problemu, wchłania się w tempie ekspresowy i już po kilku minutach możemy spokojnie zakładać ubranie. Zawiera miód i olejek ze słonecznika, regeneruje, zmniejsza podrażnienie a sucha skóra już po jednym dniu znika. Polecam szczególnie jeśli macie problem z suchymi i popękanymi łokciami czy kolanami. Jedynym malutkim minusem jest da mnie specyficzny zapach do którego można się przyzwyczaić oraz cena ok. 60 zł (jednak należy pamiętać o tym, że ok. 92% składników zawartych w tym balsamie jest pochodzenia naturalnego i nie zawiera parabenów). Cud, miód, malina – jak dla mnie must have jesieni 🙂

WELLNESS&BEAUTY to mojo ulubiona seria do pielęgnacji w Rossmannie. Lubię ją za  proste i ładne opakowania, niską cenę oraz za to jak wspaniale pielęgnuje moją skórę. Na okres jesienno zimowy mogę Wam gorąco polecić olejek do mycia ciała z olejem migdałowym oraz ekstraktem z bambusa – dobrze i co najważniejsze delikatnie oczyszcza ciało, nie wysusza i nie podrażnia, dodatkowo przyjemnie pachnie. Krem pod prysznic i do kąpieli z ekstraktem z wanilii i olejem sezamowym ma cudowny ciasteczkowy zapach i niezwykle kremową konsystencję i tak jak poprzednik dobrze i delikatnie myje skórę. Obecnie jeżeli jesteście zainteresowane żelami Wellness&Beauty to są w promocji, krem kosztuje 5 zł a olejek 8 zł 🙂

Jestem ciekawa jak Wy radzicie sobie z „okresem grzewczym” oraz z jesienią. Ja jestem ogromnie zadowolona z powyższych kosmetyków, ponieważ utrzymują moją skórę w ryzach i nie musze martwić się suchymi skórkami 🙂 Koniecznie napiszcie mi czy znacie te kosmetyki.

Mogą Ci się również spodobać