EVREE Magic Rose // krem upiększający +30

EVREE Magic Rose // krem upiększający  +30
Jakiś czas temu marka EVREE wypuściła na rynek 4 kremy do twarzy. Każdy dedykowany jest innej skórze i zawiera inne wyciągi. I tak w skład wchodzi: krem Essential +20 do skóry suchej i normalnej, Magic Rose +30 do skóry mieszanej, Revita Perilla +40 do wszystkich typów skóry i Gold Argan +50 do skóry suchej i dojrzałej. Dzisiaj chcę Wam przedstawić  wersję do skóry mieszanej która idealnie sprawdza mi się podczas porannej pielęgnacji.

 „Nie wyręczaj swojej skóry. Obudź jej wrodzoną moc z zaawansowanymi technologicznie formułami kremów do twarzy evrée®. Nietłusta, bogata konsystencja i subtelny, zmysłowy zapach. 

SKŁADNIKI AKTYWNE:

  • olejek różany
  • kolagen
  • elastyna 

DZIAŁANIE:

  • nawilża i tonizuje
  • wyrównuje koloryt skóry
  • hamuje pierwsze oznaki starzenia”
Pojemność 50 ml, cena ok 25 zł.
Skład z opakowania:

Opakowanie to klasyczny szklany słoiczek który przychodzi do nas w zabezpieczonym folią kartonowy opakowaniu. Duży plus dla producenta za tak dokładne zapakowanie, ponieważ wiemy, że nikt przed nami nie dopierał się do kremu. Zapach jest identyczny jak w przypadku olejku różanego z tej samej serii. Na marginesie mogę powiedzieć, że olejek bardzo lubię i obecnie stosuję już drugie opakowanie. Dodaję go do maseczek, czasami oczyszczam nim twarz, nakładam go solo jak i wzbogacam nim kremy.
Moja cera ostatnio jest w bardzo dobrym stanie, nic mi nie wyskakuje, ani za bardzo się nie przesusza ani nie przetłuszcza, powiedziała bym, że jest normalna. 
Krem bardzo dobrze się wchłania, pozostawia skórę miękką i nawilżoną. Nie pozostawia tłustej nieprzyjemnej warstwy dzięki temu możemy zaraz po nałożyć makijaż. Faktycznie podczas systematycznego używania poprawia koloryt skóry, drobne naczynka delikatnie się domykają a cera jest ujednolicona. Krem mimo iż jest przeznaczony do skóry mieszanej nie matuje jej. Nie ma uczucia nieprzyjemnego ściągnięcia. Uważam, że jest to bardzo dobry krem za niewielkie pieniądze i sprawdzi się dobrze zarówno u osób młodych jak i trochę starszych. 
Zawartość olejków nie spowodowała zapchania skóry ani wysypu niedoskonałości.

Konsystencja jest zbita i treściwa, jednak nie ma mowy o nieprzyjemnym uczuciu lepkości czy tłustej warstwie.

Tak jak pisałam krem sprawdził się u mnie bardzo dobrze. Fajnie utrzymywał makijaż i nie powodował przetłuszczania się skóry. Jeśli macie i lubicie olejek z serii Magic Rose to na pewno polubicie się z tym kremem i stanie się on idealnym uzupełnieniem pielęgnacji 🙂

Mogą Ci się również spodobać