MAC IS BEAUTY // Call The Hairdresser & Real Doll

MAC IS BEAUTY // Call The Hairdresser & Real Doll

Za limitowanymi kolekcjami MAC czasami nie można nadążyć. Wychodzą dosłownie co miesiąc i cały czas kuszą nas przepięknymi kolorami. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić dwie pomadki z kolekcji MAC IS BEAUTY która jeśli się nie mylę była w sprzedaży pod koniec kwietnia. 

Bardzo lubię pomadki MAC za to, że są trwałe, mają piękne kolory i nie wysuszają moich ust. Niestety limitowane kolekcje strasznie szybko się rozchodzą i często nie udaje mi się dorwać tego co chciałam. Wtedy na ratunek przychodzi mi sklep internetowy douglas.pl (mają tam kosmetyki MAC i limitowane kolekcje wchodzą u nich do sprzedaży albo troszkę wcześniej albo trochę później i jest większa szansa do kupienie wymarzonej sztuki). Tak też było w przypadku tych dwóch pomadek. Stacjonarnie i w sklepie maccosmetics.pl wyprzedały się jak świeże bułeczki a na douglas.pl grzecznie na mnie czekały:)
Pomadki które kupiłam mają wykończenie Lustre – kremowe, lekko błyszczykowe, dają efekt mokrej tafli na ustach a jednocześnie bardzo dobrze się trzymają (podobne do cremesheen ale bardziej transparentne) 

Wszystkie pomadki MAC mają piękny słodki zapach, bardzo dobrze się rozprowadzają na ustach i utrzymują. Kolory są ładnie nasycone. Nie podkreślają suchych skórek i nie wysuszają ust.
Tak jak już wcześniej wspomniałam zdecydowałam się na dwa kolory, Call The Hairdresser i Real Doll. Starałam się dobrać odcienie uniwersalne po to aby pasowały do każdego makijażu. 

Call The Hairdresser to mix koralu z różem i czerwienią. Przepięknie prezentuje się na ustach i idealnie pasuje do lekko podkreślonych oczu na co dzień. 
Real Doll to delikatny raczej chłodny róż. Kolor jest bardziej transparentny i na pewno subtelniejszy. Polubią go te z was które wolą lekko podkreślone usta.

Poniżej Call The Hairdresser

Poniżej Real Doll 

Podsumowując uważam, że kolekcja MAC IS BEAUTY jest udana (szkoda tylko że tak szybko się wyprzedała i obecnie raczej nigdzie już jej nie znajdziecie). Na limitki z MAC trzeba niestety polować dużo wcześniej bo ilość sztuk jest mocno ograniczona (ostatnio z kolekcji Wash&Dry salon dostał tylko po 5 sztuk każdego produktu) 
Jeśli chodzi o przedstawione kolory to mnie osobiście bardziej podoba się Call The Hairdresser. Jestem ciekawa co Wy o tych kolorach sądzicie 🙂

Mogą Ci się również spodobać

  • Real doll to zdecydowanie mój kolorek 😉

  • Real Doll ma przepiękny kolor idealny dla mnie szkoda jednak, że już niedostępna. :/

    • Też żałuje, bo podobały mi się jeszcze inne kolorki 🙁

  • Call The Hairdresser jest piękna 🙂

  • piękna jest "call the hairdresser"

  • U mnie ta kolekcja dopiero wyszła tydzień temu i wciąż się zastanawiam, czy kupić Real Doll, czy nie… Możesz mi powiedzieć, jak ona wypada w porównaniu np. do Lovelorn, Speed Dial, Chatterbox?

    • Mam tylko Speed Dial i ona jest zdecydowane mocniejsza, ciemniejsza i cieplejsza:) zupełne inne kolory, Real Doll jest bardzo jasna, chłodna i bardziej transparentna 🙂

    • Dziękuję 🙂 W takim razie Real Doll będzie dla mnie za jasna, bo na moich ustach Speed Dial nie wypada jakoś bardzo ciemno, a skoro RD jest jaśniejsza, to będę wyglądać podobnie, jak w Creme Cup, czy Angel, czyli trupkowato 😀

    • No ona jest bardziej podobna do Angel albo Creme Cup 🙂 Tylko, że bardziej transparentna

  • Una

    Oba kolory bardzo ładne.

  • Ta koralowa bardziej wpadła mi w oko 🙂 Ale różowa też niczego sobie 🙂

  • Oho, Real Doll zdecydowanie trafiła w mój gust! Przepiękny róż :).

  • mi bardziej podoba się Real doll 🙂

  • Jakie piękne <3 marzą mi się :))

  • Ja jakoś nie mogę się przełamać z malowaniem ust czymś kolorowym, ale próbuję 😀 . Kolorki bardzo ładne w sam raz na ten ciepły czas ! 😉

  • Cudowne kolory ! 🙂

  • Ten ciemniejszy kolorek zdecydowanie bardziej mi się podoba 🙂

  • Pierwszy kolor świetny-coś w moim guście;)

  • Kolory przepiękne 🙂

  • Przepiękne! Cudownie się prezentują i w sztyftach, i na łapce i na ustach! *.*
    Lustrzaki MACowe to jedne z moich ulubieńców 🙂

  • w UK Mac is Beauty pojawił się dopiero tydzień temu! straszne mieli opóźnienie! Call The haidresser się nie moglam doczekać i zamówiłam ją z poslkiej strony Mac. Teraz, kiedy ta kolecja już jest dostępna w UK zamówiłam sobie jeszcze Make Me Gorgeous i Beatu Powder … 🙂 świetna kolekcja!

    • No to faktycznie trochę im się opóźniło:) Chciałam też Make Me Goregous ale niestety nie zdarzyłam jej zamówić 🙁

  • oBa takie moje kolory 🙂

  • Piękne te kolorki! Różowiutki odcień chętnie bym przygarnęła 🙂

    • Jeśli lubisz jasne kolory to jak najbardziej 🙂

  • Obie sie prezentuja swietnie, tez myslalam o Call The Hairdresser, ale rozsadek wygral 🙂 Na razie zuzywam co mam 😉

    • U mnie rozsądek niestety cały czas przegrywa 🙁

  • Jakie piękne! Real Doll to mój kolorek 🙂
    Ja także uwielbiam szminki MAC, a Lustre to moje ulubione wykończenie.

    • Ja bardzo lubię wykończenie Retro Matte, ale Lustre też lubię 🙂

  • Bardziej przemawia do mnie Call the hairdresser 🙂

  • Call The Hairdresser – cudo! 🙂

  • Na Tobie na pewno obydwie szminki wyglądają pięknie! Ja niestety nie przepadam za mocniejszymi akcentami na ustach, więc jeśli miałabym wybrać to pewnie wybrałabym Real Doll 🙂 Ale, że niektóre salony dostają po 5 sztuk kosmetyku z kolekcji limitowanych to mnie zdziwiłaś :O

  • Bardzo ładne kolory, podoba mi sie tez to wykończenie 🙂 chciałabym kiedys nabyć taki chłodny róż, ale boje sie, ze będę w nim źle wyglądać :<

  • Call The Hairdresser mnie kupił, muszę dorwać:) Obłędny kolor!

  • Obie mi się podobają, ale Call The Hairdresser wygrywa 😀