RIMMEL Lasting Finish // podkład & baza

RIMMEL Lasting Finish // podkład & baza
Tego duetu nie trzeba chyba za bardzo przedstawiać. Nowa seria Lasting Finish marki Rimmel szturmem wdarła się do blogsfery. Nie bez przyczyny podkład i baza są tak licznie opisywane przez blogerki. Ta seria jest po prostu rewelacyjna. Jeśli chcecie zobaczyć jak duet prezentuje się na mojej buzi, oraz co o nim sądzę to zapraszam poniżej .

Baza Lasting Finish, cena regularna ok. 22 zł

„Primer Lasting Finish to baza, która przedłuża trwałość makijażu nawet do 8 godzin! Lekka formuła kosmetyku nie tylko nie obciąża skóry, ale także pielęgnuje ją dzięki zawartości witaminy E, nadając uczucie komfortu. Dodatkowo zmniejsza widoczność porów i wyrównuje koloryt cery. Możesz jej używać samodzielnie, pod podkład lub na podkład jako wykończenie makijażu.”

Podkład Lasting Finish 25 h NUDE, cena regularna ok. 27 zł

„Podkład dzięki lekkiej konsystencji łatwo się rozprowadza i kryje niedoskonałości bez efektu maski, pozostawiając skórę nawilżoną. Długotrwała formuła zapewnia naturalny makijaż, który nie ściera się, jest wodo- i imprezoodporny. 25 h naturalnego krycia.”

Oba kosmetyki zamknięte są w klasyczne i poręczne tubki. O ile takie rozwiązanie sprawdza się przy bazie która ma gęstszą konsystencje tak w wypadku podkładu tuka mogła by być zakończona ostrzejszym i bardziej spiczastym dzióbkiem. Pojemność to standardowe 30 ml. Zapach w obu przypadkach jest delikatny i przyjemny.
Zacznijmy od bazy. Konsystencja jest gęsta i wystarczy odrobina do pokrycia całej twarzy. Obawiałam się na początku zapchania, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Baza nie ma sylikonowej tekstury, przypomina raczej gęsty krem. Dobrze się rozprowadza, delikatnie minimalizuje widoczność porów, wygładza i nawilża skórę. Świetnie współpracuje z wszystkimi podkładami i faktycznie przedłuża ich trwałość. Może nie o 8 godzin ale o 2-3 na pewno. Przez to, że delikatnie wygładza powierzchnie skóry, każdy podkład wygląda olśniewająco. Odkąd ja mam odstawiłam wszelkie inne bazy i śmiało mogę powiedzieć, że blisko jej do kultowego kosmetyku Laury Mercier 🙂
Podkład Lasting Finish Nude niestety jest obecnie dla mnie za ciemny. Kolor 200 Soft Beige za bardzo odcina się od mojej skóry i niestety nie mogę stosować go samodzielnie. Tzn. mogę ale gdy go nałożę na twarz to muszę przeciągnąć go również na szyję (w dużej ilości) albo ubrać koszulkę która ma golf 😉 Niestety takie rozwiązanie nie jest praktyczne na co dzień i zazwyczaj mieszam go z jaśniejszym odcieniem. Chciałam kupić jaśniejszy odcień podczas promocji -49% w Rossmannie ale niestety szafy świeciły pustkami. Podkład przepięknie wygląda na skórze, nie wchodzi w pory ani załamania, nie ściera się i faktycznie jest wodoodporny (miałam go kiedyś na buzi jak padał deszcz i po powrocie do domu mój makijaż był nadal na tym samym miejscu, bez żadnych śladów kropli deszczu). Bardzo dobrze się z nim pracuje, nie zostawia plam ani zacieków, dobrze aplikuje się zarówno pędzlem jak i gąbka. Krycie jest bardzo dobre, świetnie radzi sobie z zaczerwienieniem i krostkami. W lepsze dni cery nie potrzebuję już nałożenia korektora. Niestety lubi podkreślać suche skórki, więc twarz musi być bardzo dobrze nawilżona. Konsystencja jest wodnista i trzeba uważać podczas odkręcana tubki aby się nie ubrudzić. Delikatnie zastyga na twarzy – wymaga jednak przypudrowania w strefie T, ponieważ tam najbardziej lubi się świecić. Utrzymuje się ok. 6 godzin, więc uważam, że nie jest źle. Reasumując jest do bardzo fajny podkład za rozsądne pieniądze.

Poniżej możecie zobaczyć kolor podkładu i bazy. 

Poniższe zdjęcie było zrobione w słoneczny dzień dlatego też, kolor wyszedł trochę jaśniej niż na żywo. Faktura i wykończenie natomiast jest oddane bardzo dobrze. Jak możecie zobaczyć poniżej podkład prezentuje się bardzo dobrze. Cera wygląda świeżo i lekko. 

Podsumowując podkład jak i baza są godne polecenia. Oba produkty bardzo ładnie prezentują się na twarzy, są ogólnodostępne i mają przystępne ceny.
Jestem ciekawa czy je znacie? 

Mogą Ci się również spodobać

  • Mam podkład, udało mi się dobrać kolor idealnie do mojej cery i jestem z niego mega-zadowolona. Bazy nie miałam, ale chętnie się zapoznam 😉

    • Koniecznie przetestuj bazę, jest rewelacyjna:) U mnie podkład niestety jest trochę za ciemny:(

  • Mnie wszystkie kosmetyki marki rimmel, które miałam zawsze zawodzily. Nigdy nie trafiłam na jakiś dobry, dlatego też teraz mnie juz nic z kosmetyków tej marki nie kusi 🙂

    • Ja tka naprawdę nie byłam zadowolona z podkładu Stay Mette i jakoś maskary i cienie mi ich nie leżą, reszta jest super:)

  • Mam tą bazę i podzielam zdanie- bardzo udany kosmetyk…cóż nie ukrywam, że przez to nabrałam ochoty na wypróbowanie podkładu 🙂

    • Polecam, podkład jest świetny i wygląda bardzo naturalnie:)

  • Chyba warto wypróbować 🙂

  • Prześlicznie wyglądasz 🙂 A kosmetyki wyglądają rzeczywiście ciekawie! Żałuję, że tu, gdzie mieszkam, kosmetyki Rimmel nie są dostępne…

    • Dziękuje 🙂 Jeśli mogę spytać to gdzie mieszkasz? Zaintrygowało mnie to, że nie masz dostępu do kosmetyków Rimmel, myślałam, że na całym świecie są dobrze dostępne 🙂

  • nie znam, ale dużo o nich ostatnio na blogach 🙂

    • Dużo to prawda, ale oba produkty są rewelacyjne!

  • znam znam i bardzo lubie podkład 🙂 bazę również mam zamiar wypróbować jak tylko skończe bazę Bourjois, którą uzywam 🙂

  • na bazę może się skuszę w najbliższym czasie, bo podkładów mam jak na razie zapas do zużycia 🙂

    • Też mam kilka do zużycia, ale i tak cały czas ciągnie mnie do nowych 🙂

  • Mam bazę i jestem bardzo zadowolona 😉

  • Ten podkład uwielbiam, zdecydowanie jeden z moich ulubionych 😉

  • Podkład sprawdza się u mnie rewelacyjnie 🙂

  • Podkłąd pewnie kupię ale o bazie nie słyszałam 😉