LILY LOLO // Star Dust rozświetlacz

LILY LOLO // Star Dust rozświetlacz
Produkty rozświetlające goszczą na mojej twarzy codziennie. Uwielbiam to jak prezentują się na twarzy, jak nadają jej blasku. W swojej kolekcji mam kilka egzemplarzy. Wszystkie są wyjątkowe i każdy ma to coś. Dzisiaj chciałabym przedstawić Star Dust od Lily Lolo który w ostatnim czasie gości na moich policzkach niemalże codziennie.

Star Dust ma beżową bazę z milionem srebrnych drobinek. Produkt jest bardzo mocno zmielony przez co wygląda niesamowicie naturalnie i subtelnie. Efekt jaki nim uzyskamy jest delikatny i daje efekt tafli. 
Opakowanie jest wykonane solidnego plastiku. Po zmiany szaty graficznej strasznie mi się podoba! W środku znajduje się sitko które umożliwia precyzyjne dozowanie produktu. Warto wspomnieć, że gdy jest zamknięte to zawartość nie wysypuje się i nie brudzi całego opakowania. 
Pojemność 40 ml, cena 72,90 zł, możecie go kupić >> TUTAJ <<
Kilka słów od producenta:
Star Dust to połyskujący puder rozświetlający, który idealnie sprawdzi się, gdy będziesz chciała podkreślić kości policzkowe lub łuk brwiowy. Mineralny rozświetlacz to kosmetyk wielofunkcyjny – by rozświetlić dekolt lub ramiona wystarczy, że wymieszasz go ze swoim ulubionym kremem nawilżającym.
  • nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwników i konserwantów
  • bezzapachowy
  • wymieszany z kremem nawilżającym może być użyty do rozświetlenia ramion i dekoltu
  • jedwabiście gładka konsystencja
  • 100 % naturalny
  • może być używany przez wegetarian i wegan
Star Dust jest produktem niesamowicie uniwersalnym. Można go nakładać na szczyty kości policzkowych, pod łuk brwiowy, w wewnętrznym kąciku oka, na całą powiekę, na łuk kupidyna a przy cerze suchej można się pokusić o nałożenie go lekką mgiełką na całą twarz. Produkt sypki ma też tą zaletę, że można go łatwo mieszać z produktami płynnymi takimi jak balsam do ciała czy podkład. 
Ja osobiście najczęściej nakładam go na całe powieki i na kości policzkowe. Uważam, że w tych miejscach prezentuje się obłędnie. 
Dużym plusem jest to, że produkt nie zapycha skóry, jest w 100% naturalny. Bez obawy możemy go używać codziennie.
Jeśli chodzi o trwałość to również jestem z niej bardzo zadowolona. Produkt utrzymuje się cały dzień, nie ściera się oraz nie zanika. Zbita i dobrze zmielona konsystencja powoduje, że Star Dust bardzo dobrze stapia się z naszą cerą. A przy nakładaniu nie pyli się.

Poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się na skórze.

Podsumowując, bardzo polubiłam się z tym rozświetlaczem, ponieważ jest subtelny i delikatny. Ślicznie wygląda na policzkach i sprawdza się zarówno w makijażu dziennym jak i wieczorowym. Dzięki neutralnemu odcieniowi na pewno spodoba się (i będzie pasować) niemalże każdemu:) 

Mogą Ci się również spodobać

  • Piękny jest 🙂 chcę go, chcę ;).

  • idealny do zimowego makijażu 🙂

  • uwielbiam go <3

  • Ślicznie wygląda! Nie przepadam za rozświetlaczami na co dzień, bo moja skóra sama z siebie mocno się świeci po kilku godzinach, ale od święta lubię użyć tego z Makeup Revolution. Nie daje on takiego ładnego efektu jak ten z Lili Lolo. 🙂

    • Ja bardzo lubię rozświetlacze i używam ich codziennie;) według mnie pięknie uzupełniają makijaż;)

  • Bardzo ładnie wygląda 🙂 ja jednak wolę produkty w kamieniu 🙂

  • Mam go od dwóch dni i powoli zabieram się za testowania, właśnie na takim subtelnym efekcie mi zależało 🙂

  • wygląda prześlicznie 🙂

  • Rozświetlenie twarzy zimą jest niezbędne 🙂
    Ja używam pudru Silk Glow Earthnicity i twarz jest pieknie ożywiona 🙂