NEW IN // Lily Lolo

NEW IN // Lily Lolo
Nigdy nie miałam styczności z produktami mineralnymi. Dlatego też niesamowicie cieszę się, że mam możliwość przetestowania mineralnych kosmetyków Lily Lolo. Czytałam o nich wiele dobrego /w szczególności dziewczyny pozytywnie wypowiadają się o podkładzie mineralnym/ więc mam nadzieję, że i ja będę z nich zadowolona. 

„Lily Lolo jest nagradzaną firmą dostarczającą szeroki wachlarz kosmetyków mineralnych. Wcześniej produkty Lily Lolo były  dostępne jedynie w Wielkiej Brytanii, skąd wywodzi się marka. Firma Costasy sprowadziła markę do Polski, w ramach programu globalnego rozpowszechniania zdrowego stylu życia w świecie makijażu.”

Produkty Lily Lolo:
– nie zatykają porów
– posiadają właściwości antybakteryjne, które znacząco poprawiają wygląd cery
– są w całości pochodzenia naturalnego 
– nie są mieszaniną sztucznych składników
– nie zawierają: nanocząsteczek, tlenochlorku bizmutu, sztucznych substancji zapachowych, syntetycznych barwników, substancji ropopochodnych, oraz parabenów
– zdobyły nagrodę Zielonej Biblii Urody
– nie są testowane na zwierzętach
– są zatwierdzone przez BUAV oraz PETA
– są wegańskie
Do testów otrzymała podkład mineralny w odcieniu Blondie, pędzel kabuki do nakładania, krem BB w odcieniu Light, róż do policzków In The Pink, rozświetlacz Star Dust oraz duo do brwi w odcieniu Light.
Muszę jeszcze wspomnieć o cudownych klasycznych opakowaniach które niesamowicie mi się podobają. Uważam, że prostota i minimalizm zawsze i wszędzie się sprawdzają. Opakowania są solidne i pięknie wyglądają na toaletce.
Czy wiesz że?:
Nazwa Lily Lolo pochodzi od imienia sióstr założycielki – Lisy i Lorraine, jest to prawdziwie rodzinna firma której podstawowe priorytety to miłość, szacunek i najnowsze mineralne innowacje
Ja już nie mogę się doczekać aż zacznę testować podkład mineralny i krem BB, niestety na chwilę obecną są dla mnie za jasne z powodu resztek opalenizny.  Jak na razie reszta produktów spisuje się wyśmienicie i tym bardziej chcę już nałożyć na twarz minerałk.
Znacie produkty tej marki? Jeśli tak co może macie swoich faworytów?

Mogą Ci się również spodobać

  • bardzo lubię LL i te nowe, urocze opakowania 🙂

    • Opakowania są cudowne, trafiają w mój gust w 100% 🙂

  • ładne opakowania, dobrze się prezentują, ja na razie wiedziałam tylko o pędzlach tej firmy…

    http://madame-violet.blogspot.com/

  • podkład mineralny jest najlepszy! a i puder jeszcze – właśnie kończę chlip chlip

    • Podkład już na mnie czeka, teraz musi mi jeszcze zejść lekka opalenizna:D

  • Ja też nie miałam jeszcze do czynienia z mineralnymi kosmetykami |:) czekam na Twoją opinię 🙂

  • Mam u siebie dwa cienie mineralne, miałam też próbkę podkładu i on jest też jeszcze na liście zakupów. Bardzo się polubiłam z formą mineralnego makijażu

    • A ja zakochałam się w rozświetlaczu Star Dust, istne cudo:)

  • Krem BB mam, jest świetny 🙂

  • Uwielbiam opakowania tej firmy <3

  • Dla mnie podkład, puder, pędzel i zestaw do brwi okazał się hitem;)

    • Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzą:)

  • Bardzo lubię kosmetyki Lily Lolo, znaczna większość świetnie się u mnie sprawdziła, a podkładu zużyłam aż trzy opakowania 🙂

    Bardzo chętnie sięgam też po róże i po puder matujący Flawless Matte. Jestem ciekawa nowych, prasowanych formuł, bo tych jeszcze nie było, kiedy ostatnim razem zaopatrywałam się w LL 🙂

  • Nie znam jeszcze produktów Lily Lolo, ale wyglądają CUDOWNIE!

    • Opakowania trafiają również w mój gust:)

  • Ale cudowności ♥

  • oczekuję na recenzje! 🙂

  • Świetne te nowości, a róż ma piękny kolor <3 Nie miałam jeszcze kosmetyków tej marki i z niecierpliwością czekam na recenzje 😉

  • Podkaldziki mają super. Wąchałaś już róż? 😛

  • uwielbiam mineralne kosmetyki:) czekam na Twoją opinię bo kuszą, oj kuszą wyglądem:)

  • Miałam kilka kosmetyków LL i większość bardzo przypadła mi do gustu, cienie i róże mają boskie, a i podkład bardzo mi pasował 🙂

  • Mam z Loreala kilka mineralnych produktów lubie sypki puder mineralny jest świetny tych nie znam kosmetyków a bym poznała 😉