GOLDEN ROSE Color Sensation // 113, 119, 112, 122

GOLDEN ROSE Color Sensation // 113, 119, 112, 122
Firmy Golden Rose nie muszę raczej nikomu przedstawiać. Chyba już każdy zna ich rewelacyjne lakiery do paznokci oraz pomadki Velvet Matte /pisałam o nich TUTAJ/  które szturmem weszły do polskiej blogsfery. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić nowość w asortymencie marki – błyszczyki Color Sensation.

Błyszczyk posiada niepowtarzalną formułę o wysokim połysku i średnim stopniu krycia, bez parabenów. Zapewnia doskonałe wykończenie makijażu ust, dzięki lekkiej oraz nie klejącej strukturze. Miękki i elastyczny aplikator pozwala na łatwe i równomierne nakładanie. Błyszczyk występuje w 24 modnych kolorach o 3 efektach wizualnych: błyszczącym, perłowym, a także kremowym.
Produkt dostępny jest w 24 kolorach, jego cena wynosi 12,90 zł. Możecie go znaleźć w sklepach stacjonarnych Golden Rose oraz na ich stronie internetowej.
Na wstępie chcę pochwalić bardzo ładne i zgrabne opakowanie /podobne mają produkty Hourglass/ które jest lekkie i poręczne. Konsystencja jest kremowa i lekka, błyszczyk bardzo dobrze i bez problemów się aplikuję. Delikatne problemu mogę nastąpić przy odcieniach mocniejszych, w tym przypadku najlepiej sprawdza się obrysowanie ust konturówką a następnie wypełnienie ich błyszczykiem. Po raz pierwszy muszę zgodzić się z producentem, ponieważ formuła faktycznie jest nie klejąca a błyszczyk na ustach jest niewyczuwalny. Niestety przez to produkt delikatnie traci na jakości i jego trwałość nie jest długa. Średnio utrzymuje się ok 2 godzin /oczywiście bez jedzenia i picia/. Kolory mają bardzo ładne odcienie a ich pigmentacja średnia – przez co lepiej się nimi manewruje /w przypadku Luxury przez gęstą konsystencję aplikacja była cięższa >>KLIK<</
Obecnie posiadam cztery zupełnie różne kolory:
119 – piękny róż, delikatnie neonowy z mikro drobinkami
112 – kremowy średni róż bez drobinek
122 – kremowa czerwień z domieszką pomarańczy
113 – kremowa delikatna brzoskwinia
Aplikator jest miękki i wygodny. Dobrze dostosowuje się do kształtu naszych ust a dzięki spłaszczonemu kształtowi świetnie domalowuje kąciki oraz krawędź ust. 
Poniżej możecie zobaczyć swatche na dłoni oraz na ustach. Kolejność jest taka sama czyli 113, 119, 112 i 122
Wszystkie kolorki przypadły mi do gustu jednak przy czerwieni lubię usta najpierw wypełnić konturówką /wtedy efekt jest perfekcyjny a usta nie prześwitują/. Seria Color Sensational będzie idealna dla osób które nie lubią jak ich usta się kleją ale nie przeszkadza im średnia trwałość. 

I jak Wam się podobają?
*produkty pochodzą ze współpracy

Mogą Ci się również spodobać