NYX Butter Gloss / Maple Blondie, Peaches and Cream, Peach Cobbler

NYX Butter Gloss / Maple Blondie, Peaches and Cream, Peach Cobbler
NYX Butter Gloss intrygowały mnie już od dłuższego czasu. Zastanawiałam się czy są to normalne klasyczne błyszczyki czy może tak jak nazwa wskazuje będą bardziej kremowe i kryjące. Obecnie posiadam 3 kolorki i jak na razie w zupełności mi to wystarcza. Jeśli więc jesteście ciekawe jak owe cuda się prezentują to zapraszam poniżej.

Na początek kilka słów od producenta:

Maślany błyszczyk do ust o słodkim zapachu. Połączenie odżywczej formuły oraz soczystego koloru zapewni Twoim ustom idealny wygląd! Butter Gloss może być stosowany samodzielnie lub na Twoją ulubioną pomadkę dla uwydatnienia efektu makijażu ust.

Pojemność 8 ml, cena 29,90 zł, produkt dostępny jest w 12 odcieniach. 

Na wstępie muszę zacząć od tego, że nie za bardzo przepadam za błyszczykami. Nie wiem czemu ale tysiąc razy bardziej wolę pomadki ponieważ po pierwsze utrzymują się dłużej a po drugie kolor jest intensywniejszy. Nie przeszkadza mi jednak w błyszczykach ciężka i klejąca formuła, ponieważ zazwyczaj to ona sprawia, że produkt trzyma się dłużej na ustach. Butter Gloss ma jednak kremową i ciężką konsystencję ale zupełnie się nie klei. Podczas schodzenia nie pozostawia również nieprzyjemnej lepkiej warstwy. Kolor rozprowadza się równomiernie, nie smuży. Błyszczyk trzyma się w konturach ust, nie rozlewa. Trwałość tak jak na błyszczyki przystało jest średnia jednak schodzi równomiernie więc nie musimy się obawiać, że po godzinie będziemy wyglądać jak klaun:) Dla mnie jednak największym plusem jest to, że produkt nie wysusza ust a wręcz przeciwnie je nawilża. Dlatego też jest idealnym rozwiązaniem w te dni kiedy nasze usta nie są w najlepszej kondycji. Podoba mi się w nim też to, że daje piękną taflę. 

Aplikator jest klasyczny i typowy dla tego typu produktów.

Kolory od lewej: Maple Blondie, Peaches and Cream i Peach Cobbler.

Poniżej możecie zobaczyć jak błyszczyki prezentują się na ustach. Od lewej tak samo jak swatche czyli Maple Blondie, Peaches and Cream i Peach Cobbler. Napiszcie mi proszę czy wolicie taka prezentację czy może jednak zbliżenie na same usta. Cały czas eksperymentuję ze zdjęciami ale to Wy musicie mi powiedzieć co Wam się bardzie podoba:) 

I jak który kolor najbardziej przypadł Wam do gustu? 

Mogą Ci się również spodobać