Pat&Rub otulający balsam do rąk

Pat&Rub otulający balsam do rąk

Pewnej pięknej (i wtedy jeszcze słonecznej) środy niespodziewanie odwiedził mnie kurier i wręczył małą paczuszkę. Zdziwiłam się i jednocześnie ucieszyłam, ponieważ nie spodziewałam się żadnej paczki. Otwierając ją ujrzałam dobrze mi znany woreczek z logiem Pat&Rub a w nim 3 produkty. Jednym z nich był OTULAJĄCY balsam do rąk który od razu poszedł w ruch:)

Kilka słów od producenta:

Balsam do Rąk zapewnia odżywczą pielęgnację i ochronę dla zmęczonej i suchej skóry dłoni.
Słodki relaks w domowym SPA.
Naturalne składniki użyte do skomponowania balsamu odżywiają, nawilżają, zmiękczają, rozjaśniają, koją i uelastyczniają skórę dłoni. Zapewniają ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Lekka, aksamitna formuła sprawia, że balsam świetnie się wchłania. 

Kompozycja:

  • olej kokosowy* – nawilża, wygładza, łagodzi
  • masło awokado* – natłuszcza i regeneruje i chroni
  • ekstrakt z cytryny* – rozjaśnia i odkaża skórę
  • masło z oliwek* – wygładza i koi
  • kwas hialuronowy* – nawilża i chroni
  • naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża       
  • inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*

Skład:
Balsam zamknięty jest w opakowaniu z pompką typu air-less. Pojemność 100 ml cena na stronie Pat&Rub to 45 zł. Jednak często są różnego rodzaju promocje i kremik można dostać taniej. 
Produkt pochodzi z edycji limitowanej, został wyprodukowany na 5 urodziny marki. Więc jeśli macie ochotę na linię Otulającą bądź Orzeźwiającą to radzę się pośpieszyć:)
Na wstępie chcę powiedzieć, że krem jest idealny. Spełnia moje oczekiwania pod względem zapachowym jak i bardzo podoba mi się jego działanie. Jest to mój pierwszy produkt Pat&Rub który nie ma w sobie nuty trawy cytrynowej i chwała mu za to! Połączenie karmelu, cytryny i wanilii to strzał w 10! Zapach jest słodki, ciężki ale nie męczący. Idealny na chłodniejsze dni i wieczory. Balsam świetnie nawilża i regeneruje dłonie. Skórki przestały mi się strzępić i po raz pierwszy używają odżywki Eveline nie są wysuszone. Ręce są gładkie, miękkie i odżywione. Przestała mnie nękać sucha skóra pomiędzy palcami. Jednym słowem krem cudo. 
Wiem, że cena może wydawać się wysoka jednak produkt jest niesamowicie wydajny. Wystarczy minimalna ilość by pokryć całe ręce. Używam go prawie miesiąc a zużycie jest niezauważalne. 
Balsam dobrze się wchłania ale pozostawia delikatną powłokę. Konsystencja jest lekka nie klejąca. 
Podsumowując serdecznie polecam ten krem osobom zmagającym się z przesuszającymi dłońmi. Moje on uratował i cieszę się, że w zapasie mam jeszcze wersję hipoalergiczną (cały czas czeka na swoją kolej). Polecam go również tym osobom które nie lubią zapachu trawy cytrynowej. Gwarantuje, że te nuty Wam się spodobają:)

Mogą Ci się również spodobać

  • Jak dobrze że wysłali mi urodzinowy rabat hihihi Muszę spróbować tego kremiku, przede wszystkim ze względu na zapach XD

  • Ooo, jakie ciekawe nuty zapachowe, szczerze mówiąc ciężko mi wyobrazić tą mieszankę 😉 Ja lubię trawę cytrynową, ale i ten krem chętnie wypróbuję 😉

    • Ja właśnie za trawą cytrynową nie przepadam więc ten zapach jest dla mnie zbawienny:)

  • Zamówiłam go sobie, choć wahałam się między tą wersją, a wersja orzeźwiającą. Na razie jednak używam jeszcze żurawiny i cytryny 🙂

    • Jestem ciekawa jak pachnie wersja orzeźwiająca:)

  • Muszę wypróbować tą linię zapachową. We wcześniejszych kompozycjach przeszkadzała mi właśnie ich słynna trawa cytrynowa 🙂

    • No to witam w klubie:) Ten zapach powinien przypaść Ci do gustu:)

  • muszę coś od nich zamówić w końcu 🙂

  • Ja właśnie testuję wersję cytrynową i jestem zachwycona 🙂 Ale ten też bym chciała, zapach musi być cudowny!

    • Ja mam jeszcze wersję hipoalergiczną która grzecznie czeka i mam nadzieję, że będzie równie dobra:)

  • Miałam go w próbce i myślę nad zakupem jak mi się skończy żurawinowy. 🙂

    • A mnie wersja żurawinowa nie przypadła do gustu:(

    • Oj, zapomniałam że się tu już wpisałam i znów skomentowałam poniżej. 🙂 Każdy ma inne upodobania, to prawda. 🙂

  • Muszę zajść do Sephory żeby choćby go powąchać:)

  • Oj tak, pukający kurier do drzwi, to to co dziewczynki lubią najbardziej 😉
    Boję sie, że jak wejdę na stronę P&R to zaszaleję 🙂

    • Od 24 do 30 września na hasło BLOG możesz zrobić zakupy na stronie Pat&Rub z 15% rabatem:)

    • Super 🙂 chyba się skusze 🙂

  • aktualnie go używam i bardzo lubię :]

  • ciekawa linia zapachowa choć faktycznie cena trochę zaporowa

    • Cna jest wysoka ale krem jest niesamowicie wydajny:)

  • Nie znam, ale zapach bardzo mnie ciekawi 🙂 Widziałabym u siebie masło z tej serii 🙂

  • czytałam sporo dobrego o tym kremie, jestem bardzo ciekawa czy u mnie także by się dobrze sprawdził:)

    • Myślę, że tak:) Ten kremik jest bardzo uniwersalny:)

  • Zapach bardzo mnie kusi.
    Chciałabym masełko z tej serii 🙂

  • Chcę, chcę!

  • Nigdy nic od nich nie miałam 🙂

  • Zamówiłam u męża całą serię otulającą w ramach prezentu świątecznego ;]